Giving and receiving - 4

Submitted by Olga on Wed, 07/14/2010 - 7:09pm.

Poznanie prawdziwego oblicza przeszłości pozwala myśleć podmiotowo o przyszłości. Realny człowiek zawsze przebywa w punkcie teraźniejszości. Ten punkt jawi się nam jako centrum, w którym przeszłość przemieniana jest w przyszłość. Ważne jest mieć jak najwięcej jasnych wyobrażeń o przeszłości, by, metamorfozujac je, moć tworzyć przyszłość. Siła dokonująca tę metamorfozę, nie jest związana z rozwojem czasu. Ona zstępuje w ten punkt teraźniejszości z wysoka. Człowiek, podązający drogą wolności przeżywa ją jako moralną intuicje. ( GA229?)- przekład z języka rosyjskiego.

 

 
 
 
 
 
 
Время – czas (time)

Прошлое - przeszłość (the past)

Будущее – przyszłość (the future)

Настоящее – teraźniejszość (present)

Представлениe – wyobrażenia (imaginations)

Моральныe Интуиции - intuicje moralne (moral intuitions)

AttachmentSize
dia-olg.jpg13.78 KB

Comment viewing options

Select your preferred way to display the comments and click "Save settings" to activate your changes.

Pętla czasowa...

Pętla czasowa... Swego czasu tworzyłem takie pętle przy pomocy liczb urojonych (i^1=e^i*pi/2, i^2, i^3, i^4) i co ciekawe ma to swój związek z czymś duchowym, co my ludzie 21 wieku możemy jedynie zrozumieć jako wiosnę, lato, jesień i zimę. Dysponujemy olbrzymim aparatem myślowym, możemy wszystko wyrazić przy pomocy matematyki, ale nie potrafimy jej używać, aby w pełni wyrazić "Duchowość Świata", w której materia, to margines, a nie większość, jak myśli większość nam współczesnych.

czym jest matematyka?

Witaj!

Dzięki za ciekawe komentarze.

No właśnie, czyż matematyka nie jest tym, w czym, zachwycajac się już od wcześniejszych lat życia, możemy przeżyć duchowość w czystej formie? Nazywa się ją królową nauk. Dlaczego? Być może dlatego, że w objawionych prawdach matematycznych – to, że np. 3x3 to 9 – możemy wszyscy się spotkać (?) Odkrycia na ten temat, które zachodzą  przecież „wewnątrz”  nas, sa inspiracjami ze świata duchowego.

Ale wydaje mi się, że trzeba też uważać, by kontunuując ten tok myślenia, nie popaść w skrajność.

Kazdy prawdziwy naukowiec, jeśli będzie uczciwy i myslący musi  dojść do duchowości. Na ile to stwierdzenie jest aktualne w czasach obecnych?

Ciekawe jak to jest z liczbami urojonymi? Rozumiem, że jest to próba zrozumienia świata ujmowana  w prawdach matematycznych.  Laickie pytanie - dlaczego te liczby są „urojone"? Czy wszystko możemy przeliczyć na liczby? I czy musimy przeliczać wszystko na liczby? Jaka byłaby inna droga albo raczej kolejny krok?

Pozdrawiam,

Olga

kolejnym krokiem może być...

kolejnym krokiem może być tylko nowum, nowa matematyka, nowa duchowość, nowy człowiek i świat, ale to przecież ogromne ryzyko, ale z drugiej strony ryzyk fizyk, co nam szkodzi? Brak pierwszego kroku też jest krokiem, ale w przeciwną stronę i to też ryzyko! Ludzkość w przeszłości zawsze wybierała złoty środek i to jest właściwy kierunek... I tu jako wyrocznia przychodzi myśl Steinera: musimy się kiedyś odbić od samego bieguna materializmu, innej drogi nie ma.
To co wiemy na nic się zdaje, to czego nie wiemy, jest nam potrzebne najbardziej!

... Dzięki za tą pętlę czasową, dla mnie jest czymś bardzo ważnym, czymś co spływa do nas z Duchowości jako czas, jako dar Łaski od Boga, ale też dar dany i zadany, który musimy wykorzystywać owocnie dla siebie i przyszłych pokoleń.

i jeszcze pytanie o źródło ( GA229?)

Anthropos

Przetłumaczyłam ten fragment z języka rosyjskiego, w którym dokładnie miejscu go kiedyś znalazłam już nie jestem w stanie powiedzieć :) Natomiast podejrzewam, że rysunek oraz komentarz ( być moze razem z GA tylko bez "?") pochodzą z Anthropos, olbrzymiego dzieła - encyklopedii, opierającycm sie na tym co Steiner powiedział na jakikolwiek temat. Twórcą tego dzieła jest G. Bondarew  - znany rosyjski antropozof mieszkający w Szwajcarii.  U niego jest bardzo dużo podobnych " przedstawień" zagadnień duchowych omawianych przez Steinera. Tu jest link: http://bdn-steiner.ru/modules.php?name=Anthropos

http://www.bdn.rudolf-stainer.ru/Antropos/part1.pdf

Wydaje mi się jednak, że nie jest to GA 229 ( po polsku "Cztery kosmiczne imaginacje..."), ale być może się myłę.

 

Przezwyciężyć egoizm

Mówiąc o przeżyciu prawd matematycznych, Steiner ( w GA136, wykład 3), wspomina o tym, że jezeli jesteśmy uważni, to możemy odkryć, przeżyć, a takze spotkać się z innym człowiekiem (choćby pochodzącym z zupełnie obcego nam kraju) w obszarze prawd moralnych.

I tak jak w matematyce jesteśmy przekonani, że coś jest tak a nie inaczej (np. suma kątów trójkąta ma 180 st.) , to tak samo objawiają się nam prawdy moralne. I choćby wszyscy naookoło mówili mi co innego, mam takie wewnętrzne przeżycie, które sprawia, że wiem, co jest prawdziwe.

Ucząc się matematyki, jesteśmy bezstronni. Odkrywam i przyjmuję, że 2x2=4, bo tak jest. Tak samo świat duchowy nam się objawi wtedy kiedy przezwyciężymy własny egoizm i potrafimy wznieść się nad sobą samym.

Myślę, że jest to niezbędny krok, który staje się pomostem na drodze do bramy.

W tym że wykładzie Szteiner podaje  przykład jak człowiek może „wznieść duszę swoją nad sobą samym”: 

jeśli weźmiemy dwie szklanki, z której jedna jest pusta a druga do połowy pełna i przelejemy trochę wody z jednej szklanki do drugiej, to w świecie zewnętrznym  w pustej szklance wody przybędzie, a w szklance z wodą będzie jej coraz mniej. Natomiast gdybyśmy wyobrazili sobie, że jest zupełnie inaczej – w miarę przelewania wody do drugiej szklanki jest jej coraz więcej w tej pierwszej, to zrozumiemy, jak działają prawa w świecie duchowym. Jeżeli człowiek, czyni coś dla drugiego człowieka z miłości, wówczas serce jego nie staje się poprzez ten czyn puste, tylko wręcz przeciwnie – czym więcej będzie on miłością się dzielił, tym bardziej będzie nią wypełniony.

Dawanie i przyjmowanie ...

czym jest czas...?

więcej o czasie:)

tutaj:  Time immersed in the Ocean of Eternity (Czas zanurzony w Oceanie Wieczności);   Odwieczne pytanie

 

rzeczywiście...

rzeczywiście... w świecie duchowym jest inna matematyka:
A(2-2) + B(0+2) = A(4) + B(2)
Obiekt A ma 2 i dając obiektowi B to co ma - czyli 2 - zyskuje drugie 2 - czyli razem 4
Czy taką matematykę można uznać za poprawną? Kiedyś udowodniłem, że i^4 * i^4 = - i^4 * i^4
i^4 nazwałem superliczbami, czy też inaczej liczbami Grassmanna, gdyż zaczerpnąłem tą wiedzę z teorii superstrun.
Jeżeli potraktujemy poważnie te przekształcenia matematyczne, to do duchowości i jej zrozumienia w sposób matematyczny pozostanie dokładnie jeden krok:
A(2 - 2 * i^4 * i^4) + B(0+2) = A(2 + 2 * i^4 * i^4) + B(2) = A(4) + B(2)
PROSTE! :)

Post new comment

  • Allowed HTML tags: <b> <i> <u> <a> <ul> <ol> <li> <p> <br> <strong> <em> <img>
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Glossary terms will be automatically marked with links to their descriptions

More information about formatting options