"Traktowano nas jak gnidy, które trzeba rozdeptać"

Kopia napisu "Arbeit macht frei" nad bramą byłego obozu KL Auschwitz-Birkenau. Fot. Karolina Duda-Potapska
W Auschwitz straciłem moje nazwisko. Młodzi ludzie pytają mnie: powiedz, co tam było najgorsze – mówił podczas przemówienia w Auschwitz były więzień obozu Marian Turski. Dziś przypada 65. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Były więzień dzielił się z osobami zgromadzonymi na uroczystości swoimi dramatycznymi doświadczeniami.
- Ludzie pytają, czy najgorszy może był to głód. Głód to jest przecież coś, co nigdy człowieka nie opuszcza; to uczucie nie do wyobrażenia. Jednak to nie głód był najgorszy. Nie były to również tzw. warunki mieszkaniowe. W obozie traktowano nas jak gnidy, karaluchy, które trzeba zdeptać i unicestwić – powiedział Marian Turski.
- Jeżeli dzisiaj ludzie, zwłaszcza ci młodzi, pytają mnie: Co wyniosłeś z tamtych doświadczeń? Co powiedziałbyś do współczesnych? Najważniejsze jest współczucie. Ludzi, roślin, zwierząt, skał. Ono czyni życie znośnym, a jego brak odczłowiecza – dodał Turski.


what does it mean to be a human?
Człowieczeństwo, być człowiekiem – co to oznacza?
Post new comment