Bajka o przyjaźni i przemijaniu, o cudzie chwili i radości przyjmowania

Submitted by Olga on Fri, 06/13/2008 - 12:47pm.

 

Czasem aby lepiej poznać siebie, swoje tęsknoty i pragnienia - warto napisać bajkę...

 

Bajka o przyjaźni i przemijaniu, o cudzie chwili i radości przyjmowania

 

W pewnym małym miasteczku daleko stąd, na pustyni, mieszkał człowiek.

Każdego ranka wyruszał on do oazy, gdzie rosło tylko kilka palm i trochę trawy by jego zwierzęta mogły ją poskubać.

Kiedyś, siedząc i podziwiając zachód słońca - który, jak wiadomo, na pustyni jest najpiękniejszy - człowiek się zamyślił i nawet nie spostrzegł, że ktoś do niego podszedł.

Ten drugi człowiek tylko stanął obok...

I patrzyli tak razem jak słoneczne promienie, zanurzone w chmurach, mienią się złotem i różem, żegnając się z kończącym się już dniem oraz wszystkim tym, co dzień ten przyniósł, co w sobie zawierał i co po sobie pozostawił.

A dzień ten był piękny – człowiek ów spotkał przyjaciela ...

I podzielił się z nim wszystkim co miał.

A przyjaciel przyjął jego dary z radością.