Parthenocius quinquefolia

Submitted by Olga on Thu, 04/24/2008 - 12:05pm.

 

 

Pewnego dnia spojrzałaś na mnie skromnie

Swą tajemnicą podzielić się zechciałaś

Twe liście są jak ludzkie dłonie

Je wyciągnęłaś w geście powitalnym.

Co pragniesz mi powiedzieć?

Co jest w tobie,

że tak przyciągasz wzrok swą niezwykłością?

Skąd jesteś tu i dokąd zmierzasz?

Być może chcesz nam, ludziom coś odsłonić

Ze swej historii – pradawnej, pięknej...

Wiszące twe gałęzie jak liany

Szukają wsparcia, przytulenia wszakże

Owoce twe i kwiaty w kształcie gwiazdy

Kierują wzrok nasz w niebo i z powrotem ,

ku Ziemi...

Tak jak ty to robisz...,

Wspinając się po innych je ozdabiasz...

Ogniste liście twe jesienną porą

Przypominają bardzo cynobera.

Być może spokrewniona jesteś nieco

Z aspektem jego od Merkurego?

Gdy narysować się przeze mnie chciałaś,

Powstała nazwa twojej prarośliny:

Owoce, kwiaty i nasiona,

Korzenie, liście i gałęzie –

To kryje każdy liść twój, każdy kwiatek –

Przywodząc na myśl kształty pentagramu –

Stworzenia Boskiego wzór w wieczności...

 

22.10.2004

 

Comment viewing options

Select your preferred way to display the comments and click "Save settings" to activate your changes.

...kto je tutaj siał?

 

"w dzikim winie świat się plącze"

Piękny wiersz Olgo,

Serdecznie pozdrawiam,